Czy to było samobójstwo? Tajemnica śmierci 19-letniego Jakuba
  Foto: |
OGLĄDAJ W PLAYER.pl
Cztery lata temu w lesie pod Golubiem-Dobrzyniem znaleziono ciało 19-letniego Jakuba Schimandy. Policja i prokuratura uznały, że to było samobójstwo. Dziś w tej sprawie pojawiają się poważne wątpliwości, a rodzicom nastolatka zależy na wznowieniu śledztwa w sprawie śmierci ich jedynego syna.

Według ustaleń reportera Roberta Sochy, policjanci, którzy przyjechali na miejsce znalezienia ciała 19-letniego Jakuba Schimandy nie wykonali czynności procesowych. Nie zebrali śladów, nie było oględzin ani sekcji zwłok. Nikt nie zrobił zdjęć. Od razu uznano, że to było samobójstwo. Zwłoki Jakuba trafiły prosto do zakładu pogrzebowego, a zaraz potem na cmentarz. Sprawa została zamknięta po dwóch dniach. - Może nigdy się dobrze nie poczujemy. Zawsze to wraca. Ci, co przeszli to, co my, na pewno by mnie w tym poparli, że to nie mija - mówi matka Jakuba, Maria Schimanda.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
zamknij
Teatr Akademicki i kolejne ofiary jego dyrektora
Następny odcinek:

Teatr Akademicki i kolejne ofiary jego dyrektora