Aktualności

W Wielkiej Brytanii rusza śledztwo w sprawie korumpowania polskich lekarzy
apteka 
Brytyjski Urząd Antykorupcyjny wszczął oficjalne śledztwo w sprawie oskarżeń o korumpowanie przez koncern farmaceutyczny Glaxo Smith Kline lekarzy w Polsce, Iraku, Jordanie, Libanie i Chinach – podał Reuters. Miesiąc temu Panorama BBC i współpracujący z jej dziennikarzami reporterzy Superwizjera TVN ujawnili wyniki swojego dochodzenia.

Prezenty, pieniądze, szkolenia w luksusowych ośrodkach a nawet usługi seksualne to sposoby na motywowanie lekarzy  do przepisywania większej liczby recept. – Czasami nie ma już znaczenia czy pacjent potrzebuje tego leku czy też nie – mówi były pracownik światowego koncernu farmaceutycznego w reportażach emitowanych we wrześniu ubiegłego roku  przez Uwagę! i Superwizjer TVN.

Z kolei  ponad miesiąc temu Panorama BBC  cytowała Jarosława Wiśniewskiego, byłego przedstawiciela koncernu Glaxo w Łodzi. -To proste równanie. Płacimy lekarzom i w zamian wypisują recepty na nasze leki. Nie płacimy i nie widzimy recept z naszym produktem – mówi Wiśniewski w udzielonym BBC wywiadzie.

O tym, że takie sformułowanie to nie wymysł rozgoryczonego byłego pracownika GSK świadczą wyniki śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi. Z informacji udzielonych TVN przez Krzysztofa Kopanię, rzecznika prasowego prokuratury, chodziło o organizowanie całkowicie fikcyjnych pogadanek naukowych w zamian za co lekarze otrzymywali pieniądze. W rzeczywistości jak twierdzi prokuratura układ był inny. – Pieniądze w ramach funkcjonującego programu naukowego przekazywano za wypisywanie konkretnej liczby recept – powiedział prokurator Kopania. Zapewnił, że prokuratorzy analizując zgromadzone dowody zaobserwowali wzrost sprzedaży leków firmy, której menadżer zamieszany był w proceder łapówkarski. W przypadku jednego lekarza zapadł już wyrok: rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz 10 tysięcy złotych grzywny. Lekarz przyznał się do winy i zgodził na karę aby uniknąć długotrwałego śledztwa i sądowego procesu. Śledztwo prokuratury ma charakter regionalny jednak programy naukowe GSK obejmowały teren całej Polski.

Cytując za Reutersem: "Zdaniem prawników, zwłaszcza oskarżenia o łapówki płacone w Polsce mogą szczególnie zaszkodzić koncernowi biorąc pod uwagę fakt, że kraj ten należy to Unii  Europejskiej, a od GSK oczekuje się, aby utrzymywało te same standardy w innych krajach członkowskich Wspólnoty.

We wrześniu ubiegłego roku TVN poprosił koncern farmaceutyczny o skomentowanie zarzutów prokuratury. Justyna Czarnoba menadżer Działu Komunikacji Społecznej Odpowiedzialności Biznesu Glaxo Smith Kline przesłała do redakcji oświadczenie.

Koncern pisze w nim:  „Każde podejrzenie potencjalnych nieprawidłowości traktujemy z należytą powagą. W tej sprawie przeprowadziliśmy wewnętrzny audyt, który nie wykazał działań mogących stanowić naruszenie prawa przez naszego pracownika. W pełni współpracujemy z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym w prowadzonym postępowaniu w celu wyjaśnienia sprawy. Nie możemy jednak ujawniać szczegółów z tym związanych. Pragniemy zwrócić uwagę, że postawienie zarzutów przez prokuraturę nie jest jednoznaczne z uznaniem kogoś za winnego złamania prawa. O tym może zadecydować wyłącznie sąd, na bazie przeprowadzonego i zakończonego postępowania sądowego.”

W Chinach, jak informowały światowe serwisy CNN i BBC, wybuchła wielka afera łapówkarska, w którą zamieszani są również pracownicy GSK. Jak twierdzą śledczy cytowani przez światowe media 20 procentowy wzrost sprzedaży koncernu to wynik zakrojonego na szeroką skalę procederu łapówkarskiego. Według policji nie chodziło tylko o wycieczki, pieniądze ale w grę wchodziło nawet zapewnianie usług seksualnych dla lekarzy gwarantujących wzrost sprzedaży oferowanych przez firmę produktów.

Proceder agresywnego marketingu mającego na celu zwiększenie sprzedaży  stosowano również w Stanach Zjednoczonych. Doszło tam do dwóch wielkich procesów, w wyniku których giganci farmaceutyczni, korporacje Pfizer i GSK zgodziły się w ramach ugody z rządem USA zapłacić kary sięgające w sumie ponad 5 miliardów dolarów. Wszystko to za nielegalne praktyki marketingowe. Dziennikarz Faktów TVN Marcin Wrona w waszyngtońskiej kancelarii prawnej  rozmawiał z Eriką Kelton,  adwokatem, która w tych procesach  reprezentowała pracowników koncernów zeznających przeciwko byłym pracodawcom. - Wszystkie te praktyki mają jeden wspólny mianownik. Mogą stwarzać ekstremalne zagrożenie dla pacjentów ponieważ firmy farmaceutyczne próbują wpłynąć na niezależny osąd lekarzy przepisujących leki, a którzy powinni jednak podejmować decyzje przede wszystkim najlepsze dla pacjenta.

W USA koncerny zostały zmuszone do ujawnienia apanaży jakie wypłacają lekarzom. Teraz każdy pacjent może w internecie sprawdzić ile firma farmaceutyczna zapłaciła jego lekarzowi i na własne oczy przekonać się czy lekarz działa dla dobra pacjenta czy na zlecenie farmaceutycznego giganta. W Polsce wiceminister zdrowia Sławomir Neuman uważa, że takich przepisów nie można wprowadzić nie łamiąc konstytucji. – Liczymy jednak na dobrą wolę producentów leków. Będziemy temu kibicować – stwierdził polityk.

Zrzeszająca polskie oddziały  największych producentów leków Infarma poinformowała, że branża ma własny kodeks etyczny i pracuje nad możliwością ujawnienia danych o kwotach wypłacanych lekarzom. Nad zaimportowaniem amerykańskich pomysłów zastanawiają się również inne europejskie organizacje zrzeszające producentów leków. Tymczasem Erica Kelton uważa, że najsilniejszą bronią przeciwko nieuczciwym praktykom jest płacenie informatorom za ich ujawnianie. Program ten istnieje w USA gdzie część  gigantycznych kar trafia na konta byłych pracowników ujawniających sekrety pracodawców. - Uważam, że to niekończąca się wojna, w której właśnie główną bronią będą nagrody dla osób, które decydują się ujawniać nielegalne praktyki. Bo właśnie te nagrody mają głęboki wpływ na odstraszenie firm przed dopuszczaniem się oszustw – stwierdziła Erica Kelton.

Reportaż  Superwizjera o pieniądzach dla lekarzy:

http://player.pl/programy-online/superwizjer-odcinki,337/odcinek-995,rynek-farmaceutyczny-i-jego-tajemnice,S00E995,22949.html

 

 

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Jeździ jesteście za tym by dowiedzieć się np o USA to poczytajcie o doktorze Burzyński czy jakoś tak

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      Pomoc | Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
      Pedagog szkolny skazany za pedofilię
      Następny artykuł:

      Pedagog szkolny skazany za pedofilię

      tvnpix