Aktualności

Dlaczego zabójca Olewnika się mylił?
Dlaczego zabójca Olewnika się mylił? 
Zabójca Krzysztofa Olewnika, Sławomir Kościuk, w 2006 roku podczas przesłuchania mylił się co do istotnych elementów.

Tak wynika z analizy zarejestrowanych przesłuchań. Dziennikarze poddali analizie półtoragodzinne nagranie przesłuchania Sławomira Kościuka. Kościuk pokazuje miejsce, gdzie zakopał ciało, ale policjantka mówi mu wyraźnie: "Nie, dalej". Kościuk idzie dalej i tym razem prowadzi policjantów na właściwe miejsce. Przed rozpoczęciem wykopywania zwłok mówi, że zostały one owinięte w zieloną, plastikową siatkę. Łopata uderza jednak o siatkę metalowa, ocynkowaną. Kościuk zmienia zdanie i mówi, że siatka była metalowa.

Do dziś nie wiadomo, kto i w jaki sposób pobrał fragmenty kości do badań DNA, bo nie ma protokołu pobrania tych próbek. Tym samym nie wiadomo, z jakiego ciała zostały one pobrane. Z protokołu sekcji zwłok wynika jedynie, że zostało to zrobione dwa dni przed oficjalną sekcją. Pod protokołem sekcji podpisał się ten sam lekarz, który uczestniczył w wydobywaniu zwłok wskazanych przez Kościuka, i którego wypowiedzi również zostały zarejestrowane na filmie. To właśnie powyższe wątpliwości doprowadziły do ekshumacji szczątków z grobu Krzysztofa Olewnika.

autor: Robert Socha, zdjęcia: Piotr Wacowski, Krzysztof Łuczak, Łukasz Majewski, Przemysław Krukowski, montaż: Grzegorz Jaskierny, Wojciech Słota

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zagłada jednego państwa
Następny artykuł:

Zagłada jednego państwa

tvnpix