Aktualności

powrót do listy

2 kwietnia rusza proces w sprawie śmierci dzieci w rodzinie zastępczej w Pucku

2 kwietnia rusza proces w sprawie śmierci dzieci w rodzinie zastępczej w Pucku
Puck 
W piątek w sądzie okręgowym w Gdańsku odbędzie się pierwsza rozprawa w głośnej sprawie śmierci dwójki dzieci w rodzinie zastępczej w Pucku. „Karcenie dzieci poprzez fizyczne bicie ich rękoma, kopanie, uderzanie narzędziami jak pasek, kapcie, kij od mopa, rura od odkurzacza, przypalanie zapalniczką” – to tylko niewielki fragment aktu oskarżenia opisującego gehennę dzieci przebywających w rodzinie zastępczej. Treść aktu oskarżenia poznali dziennikarze programu „Uwaga!” TVN.

Na matce zastępczej, Annie C. spoczywają zarzuty udziału w śmiertelnym pobiciu trzylatka oraz zabójstwa "z zamiarem ewentualnym" pięciolatki. Kobiecie grozi nawet kara dożywocia. Jej mężowi Wiesławowi C. zarzucono z kolei udział w pobiciu trzylatka ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi do 10 lat więzienia. Małżeństwo usłyszało też zarzuty znęcania się nad piątką powierzonych dzieci oraz ich biologiczną córką. Oboje przyznali się do winy.

- Zeznania dzieci, które przeżyły są przerażające – mówi Daniel Elend, ojciec biologiczny zabitych dzieci – zamykanie w kotłowni i bicie pogrzebaczem, kopanie po brzuchu, duszenie, przypalanie. Rodzice biologiczni występują w procesie jako oskarżycie posiłkowi. Reprezentuje ich prawnik Piotr Pawłowski, który zamierza również wystąpić o odszkodowanie od skarbu państwa za krzywdę, jakiej doznali jego klienci.

W styczniu 2012r.  do rodziców zastępczych - 32-letniej wówczas Anny C. oraz 39-letniego Wiesława C. trafiła piątka rodzeństwa w wieku od roku do sześciu lat. 3 lipca 2012r. w domu rodziny C. doszło do śmierci powierzonego jej trzyletniego chłopca. Pucka prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. Śledczy zawierzyli wówczas opiekunom, którzy wyjaśnili, że doszło do nieszczęśliwego wypadku - dziecko miało spaść ze schodów.

12 września ub. r. w tej samej rodzinie zmarła pięcioletnia siostra trzylatka. Małżeństwo C. utrzymywało, że dziewczynka także zmarła w wyniku wypadku. Po otrzymaniu wyników sekcji zwłok dziewczynki, w których jednoznacznie jako przyczynę śmierci wskazano pobicie, śledczy zdecydowali o zatrzymaniu małżeństwa C., a następnego dnia przedstawili zarzuty.

Śmierć dwójki dzieci w rodzinie zastępczej C. skutkowała licznymi kontrolami w prokuraturze oraz Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Pucku, pod którego opieką pozostawała rodzina zastępcza C. Skutkiem tych kontroli było wykrycie licznych nieprawidłowości i odsunięcie od sprawy prokuratora oraz zwolnienie szefowej Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Sprawę odpowiedzialności urzędników nadal bada też Prokuratura Rejonowa w Gdyni.

Szczegóły oraz relacja z pierwszego dnia w najbliższej „Uwadze” w piątek o godzinie 19:50 na antenie TVN.

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Dla takich ludzi nie powinno być litości. Powinni otrzymać najbardziej surową karę. Dożywocie, nie powinni wyjść na wolność! To jest koszmar co te dzieci przeszły, aż nie chce się wierzyć, że coś takiego działo się i to jeszcze pod okiem urzędników!
Dlaczego ludzie, którzy nie mają odpowiednich kwalifikacji są obsadzani na... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      To wszystko wynika z nieudolności urzędników ,zasiedzenia za biurkami , nie zauważaniem podstawowych problemów ludzkich z którymi należy walczyć .No ale w Pucku to już specyfika : miasto podupada , brak turystów -zresztą nie ma się co dziwić skoro włodarze promują ten teren brudną plażą i co chwila nową aferą .
      Ale żeby nie... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          Pomoc | Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
          Philips płaci za korupcję w Polsce
          Następny artykuł:

          Philips płaci za korupcję w Polsce

          tvnpix