Życie w romskiej osadzie
  Foto: |
Sześcioosobowa rodzina mieszkająca na kilku metrach kwadratowych. Brak bieżącej wody i polowe toalety - tak wygląda codzienność w romskiej osadzie w Maszkowicach w Małopolsce. O miejscu tym zrobiło się głośno pod koniec sierpnia, gdy na lokalnej drodze doszło do bójki między kilkoma Romami a uczestnikami orszaku weselnego. Kilka tygodni później dziennikarz Superwizjera TVN wrócił do Maszkowic. Romowie niechętnie widzą u siebie obcych. Po negocjacjach zgodzili się jednak, by spędził z nimi tydzień i poznał ich życie. Życie w romskiej osadzie

Osada w Maszkowicach  jest jedną z większych  romskich miejscowości w Polsce. Mieszka tam ponad dwieście   osób. To tak zwani Romowie  górscy, osiedleni tu przymusowo w czasach PRL. Kiedyś pracowali przy budowie dróg- dziś większość utrzymuje się ze sprzedaży złomu.  Tylko jedna osoba ma szansę na legalne zatrudnienie- kilkunastoletnia dziewczyna równolegle z nauką w szkole handlowej ma  praktykę w sklepie. Pozostali mieszkańcy osady- mimo szkoleń za unijne środki- nie pracują.  – Widzi pan ten dom? Jestem tynkarz, brukarz… Sam go zbudowałem.  My potrafimy pracować, ale nikt nas nie zatrudni. Ludzie boją się nas - mówi  jeden z mieszkańców.

Przepraszamy weselników

Mieszkańcy osady żyją bardzo biednie. Nie ma tu łazienek, toalety  są polowe.  Niektórzy Romowie  skarżą się że głodują. –Trzeba się ograniczać nawet z chlebem da dzieci. Proszę, moja lodówka jest pusta. Dziecko prosiło bym zrobiła mu kanapkę. Nie zrobiłam, bo nie miałam z czego- mówi kobieta, której mąż przebywa w areszcie  w związku z bójką z uczestnikami orszaku weselnego. Sami Romowie o tamtych wydarzeniach mówią : „chcemy przeprosić orszak weselny, państwa młodych. Wiemy, że to dla nich był wyjątkowy dzień. Bardzo ich przepraszamy, my z Maszkowic , z wioski romskiej”.

Dziecięca wioska

W osadzie mieszka kilkadziesięcioro dzieci.  Z obecnością w szkole, zwłaszcza wśród starszych dzieci bywa różnie.   Andrzej Szczerba, jeden z dwóch asystentów romskich przyznaje,  że dzieci  z piątej – szóstej klasy niechętnie chodzą do szkoły. Dodaje, że  asystent romski niewiele osiągnie jeśli nie będzie miał wsparcia rodziców.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
zamknij
Zgwałcił ośmiomiesięczną Gabrysię
Następny odcinek:

Zgwałcił ośmiomiesięczną Gabrysię