Kontrowersyjne Ukryte terapie
  Foto: |
Jerzy Zięba to autor bestsellerowej książki „Ukryte Terapie – czego ci lekarz nie powie”. Opisuje w niej proste metody, które – jak twierdzi - są skrzętnie ukrywane zarówno przed pacjentami jak i przed lekarzami, a które mogłyby wyleczyć nas z większości nękających nas chorób. Choć książka nie są podręcznikiem, a jej autor – lekarzem, wiele osób po lekturze sięga po opisane w niej terapie. Jerzy Zięba jest postacią kontrowersyjną; przez jednych uważany za geniusza, przez innych za oszusta; sam siebie nazywa analitykiem żywienia komplementarnego, a żartobliwie - naczelnym znachorem Polski.

Krew medyka

- Chciałem iść na medycynę. Chyba dobrze, że nie poszedłem, bo i tak by mi odebrali prawo wykonywania zawodu. Osobą, która zainicjowała moje zainteresowanie medycyną była moja koleżanka. To była moja pasja. Ja wiedziałem że we mnie płynie krew medyka – mówi Jerzy Zięba.

Jerzy Zięba studiował na wydziale Maszyn Górniczych i Hutniczych na AGH w Krakowie. Kilka dni po uzyskaniu dyplomu, w 1981 roku, wyemigrował do Australii, gdzie spędził 22 lata. Wykonywał wiele zawodów: pracował m.in. jako kucharz, nurek, hipnoterapeuta, wykładowca nawigacji w szkole lotniczej, a także jako inżynier - w firmach zajmujących się projektowaniem i produkcją maszyn dla górnictwa.

- Przez zupełny przypadek wpadła mi w ręce książka Kwaśniewskiego „Tłuste życie”.  Przeczytałem to, bardzo mnie zainteresowało i zacząłem stosować. Okazało się, że efekty są fenomenalne. Zainteresowałem się naturalnym leczeniem człowieka, bez stosowania środków farmakologicznych. I otworzył się kompletnie nowy świat. Ja zdobywałem tę wiedzę sam. To są lata czytania, analizowania i oczywiście stosowania u ludzi – opowiada Jerzy Zięba.

Wykłady Jerzego Zięby i w Polsce i zagranicą, cieszą się niezwykłą popularnością. We wrześniu tego roku był gościem specjalnym na konferencji amerykańskiej firmy dystrybuującej kosmeceutyki.

- Ludzie umierają niepotrzebnie, ale zgodnie z procedurami – mówił podczas prelekcji.

Tajemnica sukcesu

- Straciłem w życiu wszystko, co miałem. Nie miałem na jedzenie, nie miałem na mieszkanie. Byłem żebrakiem, nie miałem nic, zero. Moi koledzy, z którymi założyłem firmę na Śląsku, okazali się być złodziejami. Okradli mnie. Miałem 57 lat i zostałem z niczym. Pomysł napisania książki zrodził się z czegoś innego. Nie zrobiłem tego z desperacji. Wtedy robiłem już wykłady. Przychodzili do mnie ludzie i pytali, czy mam coś na piśmie. I pomyślałem, że chyba to jednak opiszę. I napisałem „Ukryte terapie” – mówi Jerzy Zięba.

„Ukryte terapie” w ciągu zaledwie kilku miesięcy stały się bestsellerem. Książka osiągnęła ponad milionowy nakład i została przetłumaczona na trzy języki.

- Nie brałem pod uwagę takiego sukcesu. Najpierw chciałem zamówić w drukarni tylko 300 książek, ale 500 było taniej. Halina powiedziała: weź tysiąc. Powiedziałem, że jak to sprzedamy do Bożego Narodzenia to będzie dobrze, a później nie nadążaliśmy drukować. To nie są moje terapie i tezy. Opisuję terapie znane, tylko nie w Polsce. A wiem, że działają, bo ludzie do mnie dzwonią, piszą. Nie napisałem tej książki, żeby kogokolwiek leczyć. Ale ludzie w desperacji robią desperackie rzeczy – tłumaczy.

Zięba twierdzi, że bez środków farmakologicznych można wyleczyć m.in. osteoporozę, cukrzycę i choroby tarczycy, odwrócić miażdżycę tętnic czy wstrzymać rozwój takich chorób jak stwardnienie rozsiane. Alergicy mogą odstawić sterydy, a cukrzycy – insulinę.

Kontrowersyjne tezy

Według Zięby jednym z najważniejszych powodów nękających nas chorób przewlekłych jest nieodpowiednia dieta, a podstawowym na nie lekarstwem - uzupełnienie brakujących nam witamin  i minerałów - czyli odpowiednia suplementacja.  Najbardziej kontrowersyjną tezą książki jest ta o leczeniu nowotworów za pomocą dożylnych wlewów z witamy C.

O zdanie zapytaliśmy prof. Cezarego Szczylika z Kliniki Onkologii Centralnego Szpitala Klinicznego WAM w Warszawie, jednego z najwybitniejszych polskich onkologów.

- To jest kosmiczna bzdura. To jest efekt placebo albo efekt prowadzonego równolegle leczenia. Albo niedawno odbytego leczenia, bo często jest ten efekt przesunięcia. Trudno nas, którzy siedzą w nauce, wyselekcjonowanych i najlepszych na studiach medycznych, oskarżyć o klapki na oczach – mówi prof. Cezary Szczylik.

Pierwszy tom „Ukrytych terapii” sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy, drugi, który właśnie trafił do księgarń, czeka zapewne podobna popularność. Na wykłady Jerzego Zięby trudno dostać bilety, a niektóre jego wystąpienia w Internecie mają blisko milion wyświetleń. Czy badania i publikacje, na które powołuje się Jerzy Zięba, są wiarygodnym źródłem informacji?  Środowisko lekarskie w to wątpi. Jednak rzesza fanów Jerzego Zi ęby rośnie. Niestety nikt z osób, które twierdzą, że wróciły do zdrowia dzięki terapiom opisanym w książce, nie zdecydował się na rozmowę z nami.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
zamknij
Biegli: Dariusz Perzyński symulował chorobę psychiczną
Następny odcinek:

Biegli: Dariusz Perzyński symulował chorobę psychiczną